gotham chopra - deepak chopra - chodząca mądrość

Download Gotham Chopra - Deepak Chopra - Chodząca Mądrość

Post on 30-Mar-2016

231 views

Category:

Documents

6 download

Embed Size (px)

DESCRIPTION

Życiowa mądrość trzech pokoleń i dwóch psów przemawia z niezliczonych opowieści z życia rodziny słynnego Deepaka Chopry.

TRANSCRIPT

  • T R Z Y P O K O L E N I A , D W A P S YI P O S Z U K I W A N I E S Z C Z L I W E G O Y C I A

  • T R Z Y P O K O L E N I A , D W A P S YI P O S Z U K I W A N I E S Z C Z L I W E G O Y C I A

    Wydawnictwo BarbeloWarszawa 2013

  • Tytu oryginau: Walking Wisdom. Three Generations, Two Dogs and the Search for a Happy Life

    Przekad: Dagmara Waszkiewicz

    Redakcja i korekta: Paulina Domachowska-Gakowska Krzysztof Zadros

    Ilustracje i projekt okadki: Marianna Sztyma

    Skad: Baej Gakowski

    Copyright for the Polish edition by Wydawnictwo BarbeloCopyright for the Polish translation by Wydawnictwo BarbeloFirst published in the United States by Hyperion in 2010This translated edition published by arrangement with Hyperion

    Wszystkie prawa zastrzeone

    Zoono krojem Adobe Garamond ProDruk na papierze Holmen Book Cream 70/2.0

    Druk i oprawa:

    Warszawa 2013 Wydanie pierwsze

    isbn 978-83-933112-2-4

    Wydawnictwo Barbeloul. Bacha 34/81202-743 Warszawabarbelo@barbelo.com.pl

    barbelowww.barbelo.com.pl

  • Kochani Krishu, Leelo, Taro, Kiranie, Noah, Alexie, Aanyu, Miro, Dakshu, Sumairze, Cleo i Nicholasie. Jestecie moimi skarbami.

    Dziki za ca wasz mio i linicia!

  • 11

    Obsesja. Nie ma na to lepszego sowa. Ogarna nas obsesja. Gdy miaem siedem lat, a moja siostra, Mallika, jedenacie, mwilimy i mylelimy tylko o jednym o psie. Zdaj sobie spraw, e w porwnaniu z innymi obsesjami ta nie bya wy-jtkowa. Wikszo dzieci ma bzika na punkcie psw i kotw. Wikszo rodzin musi przetrwa ten etap. Lecz dla sied-miolatka, ktry w kadej kolejnej chwili odczuwa t jedyn potrzeb to desperackie, usilne pragnienie uniwersalno owego doznania nie ma wielkiego znaczenia. Dla nas to nie by rytua przejcia. To bya sprawa ycia lub mierci. I tak te si zachowywalimy.

    Oboje z Mallik dniami i nocami zadrczalimy rodzi-cw. Snulimy si z kta w kt. Bagalimy. Przymilalimy

    WSTP

  • 12

    si. Skadalimy obietnice, wiedzc, e ich nie dotrzymamy. Zaofiarowaem, e zrezygnuj z kieszonkowego na rzecz umo-wy: karma za prac. Mallika obiecaa codziennie kpa psa. Przyrzekalimy, e bdziemy sprzta baagan, e bdziemy wyprowadza go na spacer, e wszystkim zajmiemy si sami.

    Zaopiekujemy si nim, mamusiu. Naprawd to bya moja kwestia.

    Nie bdziesz musiaa nic robi. Prawie nie zauwaysz, e ten pies w ogle istnieje przekonywaa Mallika.

    Mama, zawsze otwarta na negocjacje, wykorzystaa nasz determinacj, eby przehandlowa nam kilka domowych obowizkw, o co walczya ju od duszego czasu. Za to ojciec by niewzruszony. Jako zapracowany lekarz, majcy wiele dodatkowych zaj, nie mia adnego interesu w tym, aby w domu pojawio si jeszcze jedno stworzenie, szczegl-nie na czterech apach. Papa nigdy nie by psiarzem. Na bernardyna naszych ssiadw niezdarn, nieskoordynowa-n, niechlujn i wiecznie oblinion besti patrzy z nie-skrywanym obrzydzeniem. Waciwie uwaa, e wszystkie psy s niezdarne, nieskoordynowane, niechlujne, oblinione, a do tego gupie.

    I na tym by si wszystko zakoczyo, ale, jak to zawsze bywao w rodzinie Choprw, gdy tylko mama daa zielone wiato dla jakiego przedsiwzicia, opinia ojca na dobr spraw przestawaa si liczy.

    Razem z Mallik witowalimy zbliajce si powiksze-nie naszej rodziny.

    Choprowie postanowili mie psa.

    2

  • 13

    Nicholas okaza si wulkanem energii i kwintesencj anarchii. Szczeniak rasy samojed by w gruncie rzeczy bia puszyst kulk sierci. Z trudem orientowalimy si, gdzie jest jego nos, a gdzie ogon. Gupiutki, chtny do zabawy, zawsze stara si nas za-dowoli. Ale, jak to bywa u wikszoci szczeniakw, z trudem przychodzio mu przestrzeganie regu. I c z tego, e nasika tam, gdzie nie powinien? I c, e pogryz nog od stou, kij od szczotki czy ozdobn poduszk? To wszystko sprawiao, e jeszcze bardziej go kochalimy. Niewane, co zrobi, co napsoci, My z Mallik bylimy szczliwi. Absurdalnie szczliwi.

    Czy mogo by inaczej?Spenio si nasze marzenie: mielimy szczeniaka.Wiksz cz czasu Nicholas spdza na gonitwie po domu,

    zapasach z pluszakami i gryzieniu koci, ktre codziennie ku-powalimy dla niego w pobliskim sklepie zoologicznym. Jak byskawica przemyka z jednego koca domu w drugi. Gdy wreszcie udawao nam si go zlokalizowa, by akurat pocho-nity rozszarpywaniem poduszki lub obgryzaniem mebli. Do ulubionych przedmiotw Nicholasa naleay te buty i wyp-chane zwierzta znajdujce si w naszych sypialniach.

    Kpiele, na pocztku bardzo czste (bo naiwnie wierzy-limy, e moemy utrzyma psa w czystoci), zamieniay si w mydlan bonanz, ktra czsto koczya si ucieczk Ni-cholasa. liski, mydlany lad prowadzi przez cay dom od zawalonego ksikami pokoju, przez salon wypeniony dzie-ami sztuki, do sypialni, gdzie znajdowalimy naszego szcze-niaczka ujcego poduszk lub rozrywajcego jedn z wielu par plastikowych sandaw Malliki.

    No trudno wzruszaa ramionami, zabierajc Nichola-sowi poszarpane resztki butw, by zaraz potem przytuli go do siebie. adna strata.

  • 14

    W rzeczywistoci strata bya ogromna, biorc pod uwag to, jak bardzo moja prawie nastoletnia siostra kochaa swoje buty.

    Nicholas to nasza dzidzia zapewniaa mnie. Nic nie moe si z nim rwna.

    I to zdanie mwio wszystko. Dla nas obojga.Od czasu gdy Nicholas pojawi si w domu, ojciec prbo-

    wa ustali zasady. Nalega, abymy trzymali psa w piwnicy, gdzie stworzylimy do skomplikowan kojco-bud, znie-limy jedzenie i wod, zabawki, koce, a take par starych butw, wiedzc, jak bardzo nasz szczeniak je lubi. Ale przez ca pierwsz noc w piwnicy Nicholas paka. Jego skamlenie nioso si po caym domu. Nikt z nas nie zmruy oka. Ta jego pierwsza noc w piwnicy okazaa si by ostatni.

    W cigu nastpnych kilku miesicy Nicholas urs i z bia-ej futrzanej kulki sta si piknym psem. Lecz mimo po-zbawionych zapau prb wyszkolenia go, nigdy nie wyzby si swej szczenicej natury. Wci by niezdarnym, niesko-ordynowanym, niechlujnym i stale linicym si wulkanem energii. By spenieniem najczarniejszych obaw mojego ojca. Lecz dla reszty z nas by ucielenieniem mioci.

    Nicholas sta si czci rodziny. Trzej kuzyni, ktrzy mieszkali zaledwie pitnacie minut drogi od naszego domu, na przedmieciach Bostonu a ktrych uwaalimy bardziej za rodzestwo ni za kuzynostwo pierwszego stopnia, jak to dziwnie okrela si w Ameryce przyjedali do nas niemal codziennie, eby poszale i pobawi si z Nicholasem. To-talna anarchia...

    Ojciec pilnowa przestrzegania ustalonych zasad. Podczas posikw Nicholas przebywa w osobnym pomieszczeniu. Dostawa wycznie psi karm, chyba e Papa nie patrzy i przemycalimy z Mallik porcj ludzkiego jedzenia dla na-

  • 15

    szego synka. I cho Nicholasowi udao si wydosta z piwnicy, ktr oboje postrzegalimy ju niemale jako loch, wolno mu byo jedynie ka si przy jednym z naszych ek na brudnym ubraniu. Takie byo zalecenie Pana Doktora.

    Mimo protestw i nieukrywanej dezaprobaty, Papa wkrt-ce odkry, e Nicholas moe by poyteczny. Oboje z Mallik ju od najmodszych lat potrafilimy stawia opr wobec eksperymentw Papy. Odkd pamitam, ojciec wyprbo-wywa na nas rne wiczenia i rytuay, o ktrych wanie przeczyta: od hipnozy, przez diet, utrzymywanie ciszy przez dugi czas (jak twierdzi, dla zwikszenia naszej kreatywnoci), a po komunikowanie si z wszechwiatem przy uyciu ta-blicy Ouija, by przenie nas na wyszy stopie wiadomoci, cokolwiek by to miao znaczy. Oboje bylimy przyzwycza-jeni do roli jego krlikw dowiadczalnych, reagujc na to mieszanin irytacji i przedsibiorczoci. Moja siostra, ktra zawsze lubia matematyk, przeliczaa intensywno ekspe-rymentu na wzrost naszego tygodniowego kieszonkowego. Uprzejmie zgodzia si prowadzi te moje finanse, pobiera-jc za to opat, co wydawao mi si rozsdne.

    Natomiast Nicholas by gotowy na kad now zabaw, o ile otrzymywa po niej nagrod w postaci koci lub sma-koyku. Byskawicznie opanowywa nowe sztuczki od wa-rowania, przez aportowanie piki, a po inne zaawansowane eksperymenty Deepaka Chopry by zapomnie o nich na-tychmiast po tym, gdy ju otrzyma nagrod. U mojego ojca wywoywao to ogromn frustracj, podziwia on bowiem naukowe idee Ruperta Sheldrakea, pioniera wielu nowa-torskich teorii na temat wiadomoci, opartych gwnie na badaniu zachowania zwierzt. Niestety Nicholas nieustannie podwaa hipotez Sheldrakea i mojego ojca mwic, e

  • 16

    rozwj inteligencji i wiadomoci nie powinien zalee od iloci otrzymywanych koci czy smakoykw.

    Darwin prawdopodobnie mia lepsze zwierzta do swo-ich eksperymentw mwi zirytowany Papa.

    Nie miaem pojcia, o czym mwi, ale Mallika odpowia-daa z entuzjazmem:

    Moemy kupi drugiego psa, szkolonego, rozumiesz... eby mg ustali zmienn.

    Nie, dzikuj odpowiada Papa. Szalony naukowiec w nim odzywa si z determinacj. Bd pracowa z tym, co mam!

    Jednym z pomysw mego ojca od dawna byo, abymy na przykadzie Nicholasa wszyscy poznali i docenili wag zaufania, ktrym instynktownie obdarzamy si nawzajem. Ojciec uwaa, e ucielenieniem tej idei bdzie spuszczenie Nicholasa ze smyczy, z wiar w to, e on, zamiast uciec, po-zostanie przy nas. Oboje z Mallik wiedzielimy, e istniej psy, ktre potrafi dokona czego takiego, e miliony psw przed Nicholasem wyszkolono, by potrafiy zosta przy swo-ich wacicielach po odpiciu smyczy. Nic wielkiego. A jed-nak denerwowalimy si.

    Papa chcia nam pokaza, jak niezwyka jest sia jego teorii. Chcia nas przekona, e Nicholas odwzajemni okazan mu mio i zaufanie.

    Zaufanie stanowi podstaw wszelkich wizi dajcych moliwo rozwoju twierdzi. Jedynie gdy ten zasadniczy fundament jest mocny, mona przej do wikszych rzeczy, takich jak kwantowe porozumiewanie si telepatyczne.

    Brzmiao to dla nas podejrzanie. Ale kim bylimy, by kwe-stionowa zdanie czowieka tak pewnego swojej mdroci? Kim bylimy, by kwestionowa sowa Papy?

  • 17

    I tak pewnego popoudnia w Nowej Anglii, kiedy licie drzew zamieniy nasz ulic w widowiskow feeri ognistego pomarac