newsletter przemysłów kreatywnych | numer 3 (39) | poniedziałek | 11 marca 2013

Download Newsletter Przemysłów Kreatywnych |  Numer 3 (39) | poniedziałek | 11 marca 2013

Post on 07-Mar-2016

218 views

Category:

Documents

3 download

Embed Size (px)

DESCRIPTION

Na mapie Łodzi pojawia się coraz więcej miejsc dla kreatywnych i przedsiębiorczych. Dzieje się tak, ponieważ w mieście zwiększa się liczba odważnych ludzi, podejmujących świadome decyzje. Bardzo ważne jest, aby nie przeszkadzać im w tworzeniu, gdyż ich zapał oraz inicjatywa, finansowane często z prywatnych pieniędzy, zastępują w wielu przypadkach miliony złotych z miejskiej kasy, które trzeba byłoby wydać na infrastrukturę bądź realizację projektów społecznych. Umiejętna identyfikacja ciekawych inicjatyw oraz ich wsparcie jest zatem kluczem do sukcesu działalności, zarówno urzędników reprezentujących miasto jak również samych mieszkańców. W aktualnym numerze Newslettera Przemysłów Kreatywnych prezentujemy przykłady takich inicjatyw, realizowanych zarówno w Polsce jak i za granicą. Namawiamy do współpracy, która z pewnością wszystkim się opłaci.

TRANSCRIPT

  • numer 3 (39) | 11 marca 2013

    NEWSLETTERprzemysw kreatywnych

  • 2 | NEWSLETTER PRZEMYSW KREATYWNYCH

    spis treciseKtOr KreAtYWNY Wi-Ma rozmowa ze Stanisawem Zarb prezesem Wi-my

    DOBre pOMYsY

    Biura z recyklinguOdra uRzekaBrama HongkonguPark TysicleciaDugopis do zada specjalnych

    DOBre prAKtYKi Design thinking rozmowa z Pawem Sroczyskim przedstawicielem Cohabitat

    4

    8

    14

    www.kreatywna.lodz.pl

  • Numer 2 (38) | 3

    OD reDAKcJi

    Na okadce: Five AM foto: Thomas de Bruyne, Five AM

    REDAKCJARedaktor naczelny: Maciej Mazerant Koordynacja: Maja Ruszkowska-MazerantRedakcja, korekta: Justyna Muszyska-SzkodzikWydawca: ECC-CF, PURPOSEwww.purpose.com.plAdres redakcji: Kreatywni Samozatrudnieni 2013 90-722 d, ul. Wickowskiego 16/200www.kreatywnisamozatrudnieni.ple-mail: kontakt@kreatywnisamozatrudnieni.plNewsletter powstaje na zlecenie Urzdu Miasta odzi

    Na mapie odzi pojawia si coraz wicej

    miejsc dla kreatywnych i przedsibiorczych.

    Dzieje si tak, poniewa w miecie zwiksza

    si liczba odwanych ludzi, podejmujcych

    wiadome decyzje. Bardzo wane jest, aby

    nie przeszkadza im w tworzeniu, gdy ich

    zapa oraz inicjatywa, finansowane czsto

    z prywatnych pienidzy, zastpuj w wielu

    przypadkach miliony zotych z miejskiej kasy,

    ktre trzeba byoby wyda na infrastruktur

    bd realizacj projektw spoecznych.

    Umiejtna identyfikacja ciekawych inicjatyw

    oraz ich wsparcie jest zatem kluczem do

    sukcesu dziaalnoci, zarwno urzdnikw

    reprezentujcych miasto jak rwnie samych

    mieszkacw. W aktualnym numerze

    Newslettera Przemysw Kreatywnych

    prezentujemy przykady takich inicjatyw,

    realizowanych zarwno w Polsce jak i za

    granic. Namawiamy do wsppracy, ktra

    z pewnoci wszystkim si opaci.

  • 4 | NEWSLETTER PRZEMYSW KREATYWNYCH

    seKtOr KreAtYWNY

    Strefa dziaa alternatywnych

  • Numer 2 (38) | 5

    Wi-MaUwaam, e haso d kreatywna, generalnie jest trafne.

    Natomiast teraz byoby dobrze, abymy dobrali kluczyki, ktrymi

    bdziemy mogli otworzy to haso przed innymi ludmi. W moim

    odczuciu miasto powinno wikszy nacisk pooy na to, aby ludzie,

    ktrzy przyjedaj tu z zewntrz chcieli tu zosta. rozmowa

    ze Stanisawem Zarb, prezesem Wi-My

    rOzMAWiA: MAcieJ MAzerANt, zDJciA: ArchiWuM Wi-MY

    Czy mona traktowa kultur jako lekarstwo na kryzys?

    Obecnie stworzya si taka sytuacja, e ponownie jest coraz wicej biedy, coraz wicej osb potrzebujcych, coraz sabsze wizi midzy ludmi. Trzeba znale me-chanizmy, zmierzajce do tego, aby na nowo te relacje midzyludzkie odbudowa. To mona uczyni tylko wte-dy, kiedy bdziemy siebie znali, swoje moliwoci, ocze-kiwania. Bdziemy potrafili odpowiedzie na potrzeby kogo w sposb pozytywny. Niekoniecznie to musi by wykonanie czego, ale sam fakt zainteresowania tworzy jak relacj midzy dwoma osobami. Poza tym ten sy-gna mona przekaza do kogo, kto naprawd potrafi si danym problemem zaj, czy ten problem rozwiza. To rwnie bdzie dawao szans, aby ci, ktrzy maj prawo oczekiwa pomocy, a jej nie otrzymuj, nie poszli w stron samowykluczenia. To jest bardzo wane w kategoriach spoecznych, w psychologii czowieka. Jeeli wszystko dookoa dzieje si nie tak, jakbymy tego oczekiwali, to w czowieku amie si wiara. Jak si amie wiara, to bar-dzo trudno si wyzwoli ju z takiej sytuacji wewntrznie i da si przekona nawet, gdy ludzie przynios zote jab-ko, e to jest jabko ze zota, a nie pomalowany ziemniak. Dlatego Wi-Ma angauje si w aktywizacj mieszkacw Starego Widzewa, wspdziaajc z rad osiedla. O tym, jak bdzie wyglda Polska za kilka, kilkanacie lat, zade-

    cyduje kapita spoeczny, czyli to, co my sami wniesiemy do tego spoeczestwa. Relacje midzy nami przesdz o sukcesie bd porace. Wiedza jest dostpna prawie powszechnie, dziki Internetowi, natomiast sposb jej wykorzystania, pozyskiwania oraz dzielenia si ni, to s najwiksze problemy, ktre przed nami stoj obecnie. Europa nam zazdroci tego, e pozostay w nas jeszcze resztki szacunku do wizw rodzinnych, w ramach kt-rych przekazywana jest mdro, wartoci, szacunek, poczucie tosamoci, czyli w szerokim pojciu kultura. Jeeli nie zrozumiemy roli kultury w yciu spoecznym, je-eli nadal bdzie si j pauperyzowa i marginalizowa jej znaczenie w procesie edukacji, to problemy cywilizacyjne bd narasta.

    Czy wierzy Pan w to, e w odzi, na Starym Widzewie lub w innej dzielnicy miasta kultura moe kreowa pozytywn zmian?

    Uwaam, e uczestnictwo w kulturze moe zmieni bardzo duo. To wszystko zaley w znacznej mierze od animatorw tej zmiany. My rozpoczlimy wspprac z Domem Kultury 502, ktry dziaa na osiedlu Widzew Wschd i robi tam fantastyczne rzeczy. Pani dyrektor Do-rota Kaniewska wraz ze wietnie przygotowanymi mody-mi wsppracownikami, przyciga mnstwo modziey, a take osb w wieku starszym. Takie miejsce daje moli-

  • 6 | NEWSLETTER PRZEMYSW KREATYWNYCH

    wo dostpu do kultury i wspuczestniczenia w niej ca-ej spoecznoci lokalnej, bez wzgldu na wiek czy status spoeczny. Taka placwka daje wrcz moliwo wsp-kreowania kultury. Wi-Ma te ma by takim miejscem, dziki modym ludziom, ktrzy si tutaj lokuj ze swoimi przedsiwziciami. Niezalenie od tego, e wzili swj los w swoje rce, co budzi ogromny szacunek, to oni s go-towi poprzez dziaanie w swoich grupach, wspuczestni-czy w tworzeniu czego nowego z innymi zespoami. Ci, ktrzy tworz sobie rynek pracy, zdobyli si na co wicej, sami kreuj, pracuj i maj wiadomo tego, co znaczy trud zarobienia zotwki.

    Czy kultura to dobre miejsce, aby zarabia pienidze?

    Jeeli w odzi mamy uczelnie artystyczne, ktre ciesz si cig popularnoci, to znaczy, e jest zaintereso-wanie kultur. To daje rwnie nadziej. Absolwenci wnosz bowiem do spoeczestwa swoje umiejtnoci, swoj wiar, swj intelekt. Nie tylko przy okazji zarabiaj na swojej pracy, ale take maj wpyw na rozwj nasze-go spoeczestwa poprzez swoje dziea pikny obraz, muzyk albo wiersz. Na naszym terenie w zeszym roku zrealizowano dwanacie etiud filmowych. Wsplnie ze Stowarzyszaniem Topografie zorganizowalimy piknik, w ktrym uczestniczyo kilkaset osb. Mieszkacy dziel-nicy, okolicznych osiedli mieli moliwo rozmawia z artystami pracujcymi w Wi-Mie. To byo wietne do-wiadczenie. Topografie to stowarzyszenie propagujce, np. poprzez gry miejskie wiedz o naszym miecie i lu-dziach tu dziaajcych. S to fantastyczni modzi pasjo-naci, ktrzy uwierzyli, e jest sens przeksztaca nasz d. U nas czsto rodzi si takie przewiadczenie, e kultura, twrcy, aktorzy, pisarze to darmozjady, dopiero poprzez takie rozmowy, i fakt tego typu spotka, mona zmieni mylne spojrzenie na t kwesti. U nas wanie po-przez obcowanie z kultur odbywa si proces wzajemnej edukacji. Od czego trzeba zacz. Jeeli uwiadomimy sobie kto, jak rol odgrywa w swojej spoecznoci, to na-gle si okae, e pobudz si w nas potrzeby, na przykad wspuczestniczenia w yciu kulturalnym, czstszych wizyt w teatrze, bibliotece, ksigarni, a nie tylko siedze-nia przed komputerem. Uwaam, e wspuczestniczenie w kulturze zaowocuje wiksz skonnoci do tego, eby na t dziedzin wydawa swoje pienidze po to, aby mo-ga ona y, funkcjonowa i rozwija si. Przyniesie to nastpnym pokoleniom, by moe naszym dzieciom bd wnukom, kolejne przesanki do dalszego rozwoju i trwania w pewnych tradycjach.

    Czy Wi-Ma nie jest przypadkiem konkurencj dla dziaajcych w odzi instytucji kultury?

    Odpowiem na to w taki sposb. Czy moesz mie wybit-nych mistrzw sportowych, nie posiadajc szerokiej bazy sportowej? Mielimy jednego Maysza i nagle powstaa grupa kilkudziesiciu zapalecw, spord ktrych wy-brano pitnastu, dwudziestu. Chopaki zdobywaj teraz mistrzostwa wiata juniorw, a z tej wanie grupy wyszli

    ci, ktrzy zostali po raz pierwszy medalistami mistrzostw wiata. Taka sama sytuacja jest w kulturze. Dwa obiegi kultury ten pastwowy i ten prywatny uzupeniaj si i przeplataj. Podam przykad, w zeszym roku chciaem zorganizowa wystaw prac modych ludzi, zwizanych z ASP. Udostpnilimy powierzchni 800 metrw, dalimy im pen dowolno, pomimo tego e narzekali na brak takiej przestrzeni w miecie, to nie udao si, bo nie po-trafili si zorganizowa. W tym roku podejmujemy kolejn prb. Wykorzystujc zasoby Wi-My, wsplnie z przed-stawicielami ASP sprbujemy stworzy przestrze twr-cz i warsztatow dla studentw z rnych krajw. Efek-tem tego mogaby by wsplna instalacja, ktra zostanie udostpniona w naszym parku wszystkim zainteresowa-nym. Gdyby kto mnie zapyta, czym jest Wi-Ma, to odpo-wiedziabym, e jest to wolny teren, w ktrym mona robi wszystko, z wyjtkiem dwch rzeczy. Po pierwsze, nikt nie moe wystpowa przeciwko nikomu. Nie chodzi o zakaz konkurencji, z ktrej przecie czsto rodzi si wspaniaa wsppraca, a dobrym przykadem na to s funkcjonujce klastry. Chodzi o to, e w Wi-Mie nie moesz by nasta-wiony wrogo do drugiego czowieka, nie moesz okazy-wa zawici i nienawici, bo to jest teren zgody, wsppra-cy. Po drugie, zero narkotykw. To s tylko dwie zasady, wicej nie ma, o wszystkim innym mona dyskutowa. Gdzie przecie kto, komu musi da kredyt zaufania po to, eby ludzie mieli szans poprbowa, eby w ktrym momencie oni mogli powiedzie to jest dobre, to si sprawdzio. Dziki temu naucz si ksztatowa w sobie odpowiedzialno za wasne dziaanie.

    Czy Wi-Ma jako przestrze dajca wolno twrcom to jest miej-sce, ktre musia Pan zrobi, czy chcia Pan zrobi?

    Dawna Wi-Ma miaa upa, by zgoszony wniosek o jej upado. Firma, ktr prowadziem z on, bya udzia-owcem tego zakadu, dlatego jego likwidacja wizaa si z zagroeniem naszego dorobku i bytu. Zablokowalimy likwidacj przedsibiorstwa i znalelimy fundusz inwe-stycyjny, ktry kupi od gwnych udziaowcw akcje. Sprzedalimy maszyny, likwidujc 10 milionw dugu, aby teraz zaczyna wszystko od zera. Zaczynamy jednak z potnym kapitaem w postaci budynkw o powierzchni 60 000 metrw i terenu o powierzchni 5 hektarw z pik-nym parkiem. W tym czasie pojawio si d